Traditional Bowyers Bible

Jedno z niewielu opracowań, które opisuje praktycznie wszystkie aspekty robienia łuków i strzał. Całość składa się z 4 tomów, ponad 1200 stron, w języku angielskim.

czytaj dalej...

Wykonanie maty słomianej

Dodano: 2008-08-30
Autor: Will

Jeżeli zajęliśmy się tym wspaniałym hobby, jakim jest łucznictwo, musimy mieć do czego strzelać. Mata słomiana ma wiele zalet: jest lekka, nie niszczy strzał, ładnie wygląda, jest jak to się mówi „historyczna”. Zawsze można sobie taką kupić, ale własnoręczne wykonanie sprawi nam na pewno więcej przyjemności i satysfakcji. Zatem opiszę teraz jak w prosty sposób ją wykonać. Oto lista niezbędnych materiałów:

1. Słoma – bez niej ani rusz. Do tego celu najlepsza jest słoma żytnia. Jak ją zdobyć? Najłatwiej dogadać się z rolnikiem, który uprawia żyto. W dzień koszenia naciąć sobie sierpem, kłosy odciąć nożyczkami i oddać rolnikowi do przemłócenia. Nam zostanie słoma. Czasem rolnicy nie zbierają słomy (co jest lepsze dla gleby), więc wtedy nie powinno być problemu co do ewentualnych płatności, choć domaganie się pieniędzy za tak małą ilość byłoby śmieszne. Należy pamiętać, że słoma rozdrobniona przez kombajn na nic się nam nie przyda. W taki oto sposób staliśmy się posiadaczami słomy, jednak jest to wysuszona słoma. Ja również taką miałem. Najlepsza słoma jest z jeszcze zielonego żyta, ponieważ jest giętka i nie łamie się podczas robienia maty. Jak należy postępować z suchą słomą opisałem dalej.


Słoma rozłożona na trawie


2. Sznurek i/lub dratwa – oczywiście z naturalnych włókien.
3. Igła – tu będziemy potrzebować igły drewnianej. Najlepiej wystrugać samemu z drewna i wywiercić otwór na dratwę. Raczej powinna być zrobiona z twardego drewna (ale moja jest z brzozy i nie narzekam) i nie krótsza niż 50mm.
4. Nóż – podstawowe narzędzie, zawsze się przydaje.

Pracę zaczynamy od rozłożenia słomy na trawie i zmoczenia wodą (to w przypadku suchej słomy, jeśli mamy zieloną należy polewanie pominąć). Trzeba odczekać z pół godziny – godzinę żeby słoma nasiąkła, potem znów lekko skrapiamy i bierzemy się do roboty. Teraz należy uformować wąż.


Początek węża


Owijamy słomę sznurkiem (owijanie można wykonać dratwą, jednak może się okazać, że jest za cienka; nie należy owijać gęsto, tak co 3-5cm), pamiętając, że początek węża to środek naszej maty, który będziemy mocno zginać, więc powinien być cienki. Dopiero nieco dalej wąż może przybierać na średnicy (tak do 50-60mm). Formujemy go dalej dokładając wiązki słomy i owijając sznurkiem. Pamiętajmy, że po mocnym ściśnięciu będzie mniej więcej o połowę cieńszy. Jego długość zależy od tego, jaką średnicę tarczy chcemy zrobić. Zbyt mała tarcza nie będzie dobra dla kogoś, kto uczy się strzelać. Najlepsza będzie metrowa, ale można zrobić mniejszą (moja ma średnicę 65cm). Owijanie najlepiej wykonywać małym motkiem, ale nie wystarczy nam na cały wąż. Trzeba będzie dowiązywać sznurek, zatem warto wiedzieć jak wygląda prawidłowy węzeł. Zawiązany odwrotnie będzie się wyślizgiwał.


Prawidłowy węzeł


Kiedy mamy dłuższy odcinek węża, zaczynamy zwijanie.


Gotowy wąż ze słomy


Najpierw zginamy dwukrotnie końcówkę i obwiązujemy jak na zdjęciu. Potem zwijamy szyjąc warstwy do siebie (najlepiej łapać za słomę w miejscu gdzie przechodzi oplot, który wcześniej wykonywaliśmy). Wąż pewnie będzie okazywał się w trakcie szycia za krótki, więc trzeba go będzie wydłużać. Kiedy wykonamy całego „ślimaka” końcówkę należy owijać szyjąc do poprzedniej warstwy. Tak oto wykonaliśmy matę słomianą.


Gotowa mata słomiana


Do strzelania potrzebny będzie nam stojak.